Dzisiaj będzie o Tabu Giełdy i skutecznym inwestowaniu.

W świadomości społecznej istnieje pogląd o ekskluzywności bycia Inwestorem Giełdowym. Oczywiście, u podstaw tej myśli zawsze leżą pieniądze a w tym zawodzie one nie są przeciętne.  Pomijając fakt cyferek i ilości zer przy nich się znajdujących samo zajęcie nie wiele się różni od każdego innego. Przez swoją pracę na tej stronie, chciałbym pokazać, że jest to zajęcie jak każde inne. Przede wszystkim należy zdawać sobie sprawę z tego, że czym byśmy się nie zajmowali, to zawsze dany zawód będzie się charakteryzował zestawem umiejętności i cech wymaganych do prawidłowej realizacji zadań. Pomijając wszystkie inne zawody, na bycie skutecznym inwestorem składa się zestaw odpowiednich umiejętności analitycznych i coś czego brakuje większości starających dołączyć do grona najlepszych – cierpliwość  i sumienność. To właśnie te dwie cechy w naturalnej swej postaci powodują pojawianie się mądrości i zmysłu inwestycyjnego. Mądrości nie kupimy za żadne pieniądze. Mądrość bierze się z doświadczenia a doświadczenie z pracy. Podsumowując 10 czy 20% rocznie z rynku wcale nie jest wielkim wyzwaniem, pod warunkiem, że nie jesteś motywowany naciskiem i psychicznym ciśnieniem, żądzy zysku tu i teraz. Cierpliwość i systematyczność to jest rozwiązanie dla większości niezarabiających inwestorów indywidualnych. Siedzisz po cichu i czekasz aż pojawi się okazja na ciekawą inwestycję, o to jest klucz do Sukcesu na Giełdzie. Mija trzeci tydzień od momentu zajęcia pozycji na Relpol. Był moment gdy zysk netto podchodził pod 15%. W tym momencie jest 7%.  Czekam na fazę, jak to nazywam, „ukonstytuowania ” się formacji. Mamy koniec miesiąca i jedynie na tej skali pozostaje nam potwierdzić ruch na spółce. Koniec miesiąca, to również doskonały czas na to by  rozejrzeć się za nowymi możliwościami inwestycyjnymi. Bardzo prawdopodobny jest powrót spółki CORMAY do „łask”

...
Loading